Radość jesieni, czyli z historii Uniwersytetu dla Aktywnych

W tym roku mija pięć lat od powstania Uniwersytetu dla Aktywnych w Ciechocinku. Powołanie do życia uniwersytetu wymarzyło się Grażynie Ochocińskiej, która do rozmów, dyskusji i przemyśleń zaprosiła Danutę Miedziak, Krystynę Chobę, Jerzego Sobierajskiego, Włodzimierza Słodowicza, Klarę Drobniewską, Janinę Gierszewską. Później do tej grupy dołączył profesor Zygmunt Wiatrowski.

„W kujawskiej ziemi wielkie serce bije
aktywnych ludzi, co przez życia mile
długą drogę przeszli, lecz w życia jesieni
dojrzałe owoce zrywają… serce ich się mieni
kolorami tęczy złocistej, która w sadzie wschodzi
po deptaku się przechadza, w Wiśle pluska się i brodzi”.

(Tomek Wojewoda)

Pierwsze spotkania grupy inicjatywnej odbywały się w gościnnych progach sanatorium Związku Nauczycielstwa Polskiego. W lipcu 2011 roku informacja o tworzeniu uniwersytetu „poszła w miasto”. Na półpiętro w starej siedzibie Miejskiego Centrum Kultury, które nas przygarnęło pod swój dach, „waliły” tłumy ludzi, by zadać pytanie, czegoś dowiedzieć się o uniwersytecie, wypełnić  deklaracje.

My, grupa inicjatywna, już na samym początku nazwaliśmy organizowaną przez siebie uczelnię „Uniwersytetem dla Aktywnych”, uważaliśmy bowiem wtedy i uważamy do dziś, że nazwa „trzeci wiek” po prostu się przeżyła. Była adekwatna w czasach, kiedy Halina Szwarc (1975 r.) zakładała pierwszy tego typu uniwersytet w Polsce. Obecnie długość życia ludzi wydłużyła się, ich aktywność zawodowa i społeczna także trwa dłużej, wobec tego należałoby mówić już o „czwartym”, a nawet „piątym wieku”.

Mieliśmy zatem pomysł na uniwersytet, jego nazwę, mieliśmy ludzi, ale trzeba było znaleźć najlepszą formę, w jakiej powinniśmy działać. W sukurs przyszedł nam profesor Wiatrowski informując nas, że przy Wyższej Szkole Humanistyczno–Ekonomicznej we Włocławku (obecnie Kujawska Szkoła Wyższa) od niedawna działa Kujawsko–Dobrzyński Uniwersytet Trzeciego Wieku. Po spotkaniu z profesorem nadzwyczajnym dr. hab. Stanisławem Kunikowskim, rektorem WSHE, podjęliśmy decyzję o wstąpieniu w struktury KDUTW, ale pod swoją nazwą: Uniwersytet dla Aktywnych. 27 września 2011 r. senat WSHE we Włocławku przypieczętował stosowną uchwałą przyjęcie naszej uczelni do struktur KDUTW.

W listopadzie w sali konferencyjnej sanatorium ZNP odbyło się I Walne Zebranie Słuchaczy UdA. Dla przybyłych tłumnie słuchaczy zabrakło miejsca w sali i część osób siedziała na korytarzu. Podczas obrad wybrane zostały organy uniwersytetu: Zarząd i Rada Programowa. W jawnym głosowaniu do Zarządu UdA wybrani zostali Grażyna Ochocińska, której powierzono funkcję prezesa, Barbara Bylicka, Krystyna Choba, Danuta Miedziak, Grażyna Mikołajczyk, Jadwiga Pietrusa jako członkinie. Do Rady Programowej weszli Klara Drobniewska, Jerzy Sobierajski i prof. Zygmunt Wiatrowski, któremu powierzono przewodniczenie tej radzie.

Powstały sekcje: komputerowa, plastyczna, literacka, brydżowa, nordic walking, rowerowa, pływacka, gimnastyki na sali, gimnastyki w basenie, lektoraty języka angielskiego, niemieckiego, francuskiego, hiszpańskiego, a także wolontariat. Co dwa tygodnie odbywały się i odbywają do dziś wykłady o różnorodnej tematyce. W pierwszym semestrze do zajęć przystąpiło 169 słuchaczy. Dziś na naszą uczelnię zapisanych jest 214 studentów. Siedzibą uniwersytetu został pokój nr 8 w nowo oddanym do użytku Miejskim Centrum Kultury, a było to możliwe dzięki życzliwości burmistrza Ciechocinka Leszka Dzierżewicza i dyrektor Miejskiego Centrum Kultury Barbary Kawczyńskiej.

Jako członkowie KDUTW pracowaliśmy do czerwca 2014 roku, kiedy to na Walnym Zebraniu Słuchaczy przekształciliśmy się w Stowarzyszenie Uniwersytet dla Aktywnych w Ciechocinku. Opuściliśmy struktury KDUTW we Włocławku, ale nie zerwaliśmy więzi z WSHE, dziś Kujawską Szkołą Wyższą we Włocławku, podpisując z nią umowę patronacką. Uczestnicy Walnego Zebrania Słuchaczy wybrali nowy zarząd w składzie: Grażyna Ochocińska – prezes i członkowie: Anna Białowąs – Malinowska, Barbara Bylicka, Ireneusz Choiński, Bogusława Janczak – Hausner i Jadwiga Pietrusa. W skład Rady Programowej weszli: Klara Drobniewska, Jerzy Sobierajski i prof. Irena Ponikowska, która została przewodniczącą tej rady.

W 2015 roku z Zarządu odeszli Anna Białowąs-Malinowska i Ireneusz Choiński. Zastąpili ich Barbara Ogrodowska i Wiesław Strzyżewski. W ciągu pięciu lat działalności powstawały nowe sekcje: petanki (gry w bule), ekozdrowia, turystyczna, kabaretowa o nazwie Złota Maska, hula-hop oraz szachowa i gry w scrable, które dołączyły do sekcji brydżowej, tworząc wspólnie sekcję gier umysłowych, zaś sekcja literacka przekształciła się w Salonik Literacki, ściśle współpracujący z Miejską Biblioteką Publiczną.W minionych pięciu latach organizowaliśmy liczne kiermasze i akcje charytatywne, zbiórki książek, okularów, spotkania ze znanymi ludźmi, spotkania integracyjne, wyjazdy do teatrów i oper, wycieczki krajowe i zagraniczne, warsztaty, konkursy, szkolenia i jeszcze wiele, wiele różnych i ciekawych form działania.

Ciechocinek to specyficzne miasto. Tu przeprowadziło się na „jesień życia” wielu ludzi. Poetyckość (jak w wierszu Tomka Wojewody) naszej pracy przejawia się w zawartych znajomościach i przyjaźniach, miłym spędzaniu czasu. Stąd wspólne biesiadowania, grillowania i ogniska, wycieczki do teatrów i oper, zwiedzanie miejsc bliskich i dalekich. No, cóż… „Pięć lat minęło nam, jak z bicza trzasł” i oby tak dalej… Z tej perspektywy można uznać, iż inicjatywa utworzenia uniwersytetu była bardzo potrzebna i, sądząc na podstawie opinii naszych słuchaczy i sympatyków, Uniwersytet dla Aktywnych na trwale zaistniał w ich świadomości oraz środowisku lokalnym Ciechocinka.

Grażyna Ochocińska