Znamy nowy cennik opłat za wodę. Od kwietnia zapłacimy więcej

Od kwietnia wzrosną ceny za wodę i odbiór ścieków na terenie Ciechocinka. Za metr sześcienny wody z odbiorem ścieków zapłacimy 8,28 zamiast 8,11 zł.

Od 1 kwietnia za 1 m3 wody zapłacimy 3,94 brutto, a za odbiór 1 m3 ścieków 4,34 zł brutto. W ubiegłym roku było to odpowiednio 3,83 i 4,28 zł. Nie zmienia się opłata abonamentowa wynosząca 5,29 zł brutto. Takie same ceny obowiązują dla gospodarstw domowych i innych podmiotów.

Skąd decyzja o podwyżce? Wanda Buchalska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji, wskazuje na fakt, iż od 2014 roku ceny pozostają na niezmienionym poziomie. Tymczasem rosną koszty działalności wodociągów. Największy problem to ciągłe podwyżki ze strony GPU Algawa, właściciela ujęcia na Kuczku, z którego Ciechocinek pozyskuje prawie połowę wody. W ubiegłym roku Algawa podniosła ceny o 8 proc. (do 3,51 brutto za m3), w tym może być podobnie.

Buchalska przypomina też o inwestycjach, których planowany koszt w tym roku to prawie 1,6 mln zł (z czego 400 tys. zł pokryte ma być ze środków własnych). Część kosztów muszą pokryć opłaty od abonentów.

Radnych jednak te argumenty nie przekonały. Podczas sesji 27 lutego nie przyjęli uchwały w sprawie taryfy. Przeciw zagłosowało czterech radnych (Marcin Zajączkowskim, Marcin Strych, Paweł Kanaś, Krzysztof Czajka), czterech się wstrzymało (Tomasz Dziarski, Marek Kuszyński, Jerzy Draheim, Aldona Nocna), uchwałę poparło kolejnych czterech (Klara Drobniewska, Grzegorz Adamczyk, Bartosz Różański, Jerzy Sobierajski).

Paradoksalnie sprzeciw radnych nie wywołał żadnych skutków, bo w myśl ustawy o zaopatrzeniu w wodę brak uchwały nie ma żadnego wpływu na wejście w życie projektu cennika.

– Właściwie nie wiem, po co jest to głosowanie, skoro nie jest wiążące – mówi Marek Kuszyński, przewodniczący Komisji Komunalnej i Porządku Publicznego Rady Miejskiej. Jak podkreśla, właśnie brak realnego wpływu na kształt cennika skłonił go do wstrzymania się od głosu. I dodaje, że gdyby radni mogli cennik zmienić, sam głosowałby przeciw. – Podwyżka jest symboliczna, ale od dawna mówi się, że woda miała tanieć, a drożeje – kwituje.

Dziś trudno powiedzieć, jak będą się kształtowały ceny wody w najbliższym czasie. Z jednej strony w myśl porozumienia Ciechocinka i Torunia, do naszego miasta popłynąć ma znacznie tańsza woda z Czerniewic. Wójt gminy Aleksandrów blokuje tę inwestycję, jeszcze w marcu mają jednak zapaść rozstrzygnięcia w tej sprawie. Z drugiej jednak w przyszłym roku w życie ma wejść nowe prawo wodne, zakładające znaczne podwyżki opłat za wydobycie wody i odprowadzenie ścieków.