Adriatyk między tężniami. Mija 85 lat od otwarcia dawnego basenu

4 czerwca minęła 85. rocznica otwarcia basenu termalno-solankowego między tężniami. Wstęgę przecinał sam prezydent RP Ignacy Mościcki.

Okazją był miesięczny pobyt prezydenta w Ciechocinku, który 3 czerwca 1932 r. przybył tu na wypoczynek i kurację. Pobyt miał ściśle prywatny charakter, jednakże prezydent już następnego dnia, 4 czerwca, dokonał otwarcia kąpieliska termalno-solankowego między tężniami. Obiekt stanął w ciągu niespełna roku na zacisznej równinie między tężniami. Bywało wcześniej, że odbywały się na niej zawody hippiczne. Basen był jednym z elementów z planowanego parku Zdrowia – ośrodka przyrodoleczniczego, sportów letnich i kultury fizycznej. Został zaprojektowany przez wybitnego architekta Romualda Gutta wspólnie z inżynierem Aleksandrem Szniolisem. Projekt, wykorzystujący nowy wówczas żelbet, został nagrodzony złotym medalem na Krajowym Olimpijskim Konkursie Sztuki w 1936 r. podczas igrzysk w Berlinie.

Uroczystość otwarcia basenu termalno-solankowego rozpoczęła się o godz. 15.30. Tężnie udekorowano barwami narodowymi. Przybyły delegacje z pocztami sztandarowymi, przedstawiciele władz i urzędów. Nie zabrakło też kuracjuszy i mieszkańców – wśród nich byli uczniowie starszych klas miejscowej szkoły powszechnej. Było to przecież ważne wydarzenie dla Ciechocinka. Prezydent RP nadjechał limuzyną. Orkiestra wojskowa 35 pp. L.A. pod batutą por. Chrapczyńskiego zagrała hymn państwowy. Dostojnego gościa powitał Dyrektor Departamentu Zdrowia dr Eugeniusz Piestrzyński.

Prezydent Mościcki zajął miejsce w fotelu, a za nim minister pracy i opieki społecznej Stefan Hubicki z małżonką, gen. Stefan Wiktor Pasławski, senator Jan Rogowicz, wojewoda Stanisław Twardo i inni. Potem goście i przedstawiciele władz ciechocińskich wygłosili szereg przemówień. Jako pierwszy zabrał głos minister E. Piestrzyński, wskazując, że Państwowe Zdrojowisko Ciechocinek ma podwójną uroczystość – ma zaszczyt gościć prezydenta, który: „przez wybór Ciechocinka, jako miejsca swego dłuższego pobytu, dał niedwuznaczną wskazówkę, że można i należy, zwłaszcza w czasach obecnych, szukać zdrowia i wypoczynku we własnej Ojczyźnie, tak bogato przecież przez przyrodę obdarowaną we wszystkie rodzaje wód leczniczych. Druga uroczystość to oddanie przez Państwowy Zakład Zdrojowy w Ciechocinku do powszechnego użytku kąpieliska termalno-solankowego”.

Po nim głos zabrali: Komisarz Rządowy Stanisław Wiśniewski oraz burmistrz Cezary Cichowicz. Warto przypomnieć jego słowa: „I niechaj ten wynik naszej harmonijnej na terenie Ciechocinka współpracy, te wodociągi i odwodnienie, asfalty i gmachy, parki i terma, i wreszcie ta największa, pierwszy rozdział w europeizacji zdrojowiska zamykająca, inwestycja przypomni rodakom, że tam gdzie panuje harmonia i zgoda, tam „chcieć to móc”. Następnie prezydent Ignacy Mościcki przeciął wstęgę (nożyczki podawała Danuta Jeske-Iwanowska, późniejsza autorka książki o Ciechocinku, bukiet róż – Zosia Gryssówna), otwierając największe w ówczesnej Europie kąpielisko solankowe o powierzchni 4 tysięcy metrów kwadratowych. Dostojny gość przeszedł na teren basenu, gdzie wypuszczono z klatek dwieście gołębi pocztowych. Zachowały się zdjęcia z tej uroczystości, które można obejrzeć w Narodowym Archiwum Cyfrowym.

Kilkutygodniowy pobyt prezydenta Ignacego Mościckiego był wielkim przeżyciem dla mieszkańców Ciechocinka, którzy poczuli się wyróżnieni. W następnym roku oddano do użytku budynek zwany do dziś Dworkiem Prezydenta, który miał być miejscem zamieszkania głowy państwa w Ciechocinku: Dom Reprezentacyjny Państwowego Zakładu Zdrojowego.

Budowa i funkcjonowanie przez 70 lat basenu solankowego w znaczący sposób zmieniły Ciechocinek, który stał się celem podróży wielu Polaków. Uzdrowisko stało się atrakcyjnym miejscem nie tylko dla chorych, lecz także dla turystów, osób aktywnych, lubiących sport.

Wszystko zaczęło się w 1929 r., kiedy Stowarzyszenie Lekarzy Zdrojowych wystąpiło z inicjatywą powstania w Ciechocinku parku Zdrowia między tężniami. Jego projekt opracował dr Tadeusz Chrapowicki, ówczesny kierownik ćwiczeń fizycznych w Ciechocinku. Pływalnia termalno-solankowa była jednym z elementów nowego parku. W informatorze wydanym w 1932 r. na nowy sezon leczniczy znalazło się przedstawienie planów parku Zdrowia: „Pod tą nazwą powstaje na rozległym 26-hektarowym terenie między tężniami wielki ośrodek przyrodoleczniczy, odpowiednio zadrzewiony i wyposażony w otwarty basen solankowy, plaże, boiska i place do ćwiczeń metodycznych, gier i zabaw ruchowych, ogródki jordanowskie i stadion sportowy. Tam, w bezpośrednim zetknięciu z przyrodą, w idealnych, dzięki bliskości tężni, warunkach klimatycznych, znajdą szerokie rzesze ludzi lekko chorych i osób towarzyszących, zdrową rozrywkę i przemyślaną, dozorowaną przez lekarza zaprawę fizyczną. Całe zastępy dzieci wątłych ze skłonnością do zołzów i skaz, otrzymają w odpowiednio urządzonych ogródkach jordanowskich należytą opiekę i leczenie profilaktyczne”.

W tym samym folderze reklamowym zawarta jest informacja o koncertach w kawiarni w parku Zdrowia. Codziennie na otwartym powietrzu odbywały się poranki i podwieczorki. Występowała orkiestra jazzbandowa pod kierunkiem kompozytorów Szymona Kataszka i Zygmunta Karasińskiego. Powstała nawet fokstrot o pływalni ich autorstwa. W latach przedwojennych odbywały się tu zawody pływackie, które można było obserwować ze specjalnie wybudowanych trybun oraz rewie rozrywki.

Funkcjonujący basen został uwieczniony na taśmie filmowej. Kilka scen filmu z 1938 r. „Mateczka” w reż. J. Greena oraz kronika filmowa z 1945 roku ukazują pływalnię z kąpiącymi się kuracjuszami. Z kolei jeden z odcinków serialu „Daleko od szosy” przestawia pływalnię w latach 70. XX w. Akcja powieści „Misja specjalna” Bolesława Faca toczy się m. in. na basenie, wspominają o nim również Maria Kuncewiczowa w jednym ze swoich opowiadań i Jeremi Przybora w Radiowym Teatrzyku „Eterek”.

Pływalnia była ulubionym miejscem spędzania czasu latem zarówno przez kuracjuszy, wczasowiczów, jak i mieszkańców Ciechocinka. Przyjeżdżali tu w niedziele amatorzy kąpieli, bowiem był to cenny i unikalny teren rekreacyjno-wypoczynkowy. W 70. rocznicę otwarcia basenu przez prezydenta Ignacego Mościckiego Towarzystwo Przyjaciół Ciechocinka ufundowało pamiątkową tablicę, która została zawieszona na budynku – obecnie znajduje się w Muzeum Warzelni Soli, podobnie jak zegar basenowy.

Od czasu zamknięcia pływalni w 2002 roku nastąpiła degradacja tego terenu. Choć to zabytek, nowy właściciel nie myśli o jego remoncie. Pozostały jedynie wspomnienia bywalców o czasach świetności tego niezwykłego obiektu.

Aldona Nocna