Uroda kujawskiego krajobrazu. Wystawa w Nieszawie z Ciechocinkiem w tle

Do połowy marca w Muzeum Stanisława Noakowskiego w Nieszawie jest prezentowana wystawa prac Małgorzaty Iwanowskiej-Ludwińskiej „Pastele”.

Tym razem artystka zaprezentowała obrazy, na których pojawiają się krajobrazy dzieciństwa spędzonego na Kujawach: pola, mennonickie łąki, wołuszewskie wierzby, wzgórze Raciążka z charakterystyczną wieżą kościoła, fara i prom w Nieszawie oraz jedyne w swoim rodzaju ciechocińskie budowle.

Malarka ukazuje w niezwykłych kolorach monumentalne tężnie, nieistniejący hotel Millera, neogotycki kościół. Obiekty ciechocińskie zostały uchwycone w gorących barwach. Są wspomnieniem późnego lata w uzdrowisku, które powoli szykuje się do zimowego snu i chce oczarować jeszcze swoją urodą. Ujmują krajobrazy pradoliny Wisły, w której odbywa się spektakl natury rozgrywający się nocą i dniem. Iwanowska utrwala ulotne chmury, jakby pragnąc ocalić je przed nieuchronnym przemijaniem.

Niezwykłe to prace, z których bije tajemnicze światło. W jego blasku pulsuje uroda kujawskiego krajobrazu. – To remanent wspomnień – powiedziała na wernisażu malarka.

Małgorzata Iwanowska-Ludwińska ukończyła LO im. S. Staszica w Ciechocinku, jest absolwentką Wydziału Sztuk Pięknych UMK w Toruniu. Nie tylko maluje – wydała 10 książek – poezję i prozę.

Aldona Nocna