Ferie zimowe z Miejskim Centrum Kultury

Przez dwa tygodnie ferii zimowych w Miejskim Centrum Kultury odbywały się warsztaty, zajęcia plastyczne, teatralne i plastyczne. Skorzystało z nich ponad 1300 dzieci.

W tym roku w naszym województwie zimowe ferie trwały od 12 do 25 lutego. Przez cały ten czas drzwi Miejskiego Centrum Kultury nie zamykały się ani na chwilę, nawet w weekendy. Odbywały się m.in. warsztaty rzemieślnicze, teatralne, plastyczne, taneczne, seanse filmowe. Ogromnym zainteresowaniem cieszyły się różnorodne warsztaty rękodzielnicze, przybliżające najmłodszym znane, ale zapomniane zawody.

Animatorzy z Wioski Ginących Zawodów „Garniec” w Koronowie prowadzili warsztaty garncarskie, szewskie i papieru czerpanego. Podczas zajęć garncarz – animator zaprezentował sposoby przygotowywania gliny oraz różnorodne techniki toczenia przedmiotów na kole: dzbanów, mis czy świeczników. Uczestnicy mieli również możliwość poznania fragmentów historii garncarstwa, bajek i anegdot związanych z tym starym zawodem. Ale najfajniejsza była możliwość własnoręcznego „lepienia” z gliny fantazyjnych kubeczków, miseczek czy filiżanek. Na zakończenie mali rękodzielnicy mogli zabrać swoje prace do domu.

Warsztaty szewskie przedstawiały poszczególne procesy wyrobu oraz naprawy obuwia. Dzieci mogły własnoręcznie przeszyć kawałki skór oraz z przygotowanych materiałów zrobić mały bucik . Równie ciekawe okazały się warsztaty papieru czerpanego. Każdy uczestnik mógł sam wyczerpać kartkę papieru, a także poznać historię tego nieistniejącego już rzemiosła, które można zobaczyć jedynie w nielicznych już muzeach papiernictwa i drukarstwa w Polsce.

Pachnące, kolorowe i twórcze warsztaty mydlarskie prowadziła Malwina Gadziemska. Dzieci tworząc glicerynowe mydełka mogły eksperymentować z formą, kolorem, kształtem i zapachem. Własnoręcznie zrobione, pachnące lawendą, różą czy wanilią mydełka stały sie piękną ozdobą niejednej łazienki.

Mateusz Zduniak z MCK przygotował animacje plastyczne, a Karolina Jasińska zajęcia teatralne. Dzieci wzięły też udział w warsztatach tanecznych hip-hopu prowadzonych przez Kamilę Marczak-Lipowską oraz Igora Pogorzelca z Toruńskiego Klubu Tanecznego. W sali kinowo-widowiskowej odbyło się też magiczne widowisko z iluzjonistą Andrzejem Puźniakiem w roli głównej, który nie tylko zaczarował publiczność, ale też zachęcał widzów do nauki iluzji i udziału w interaktywnych prezentacjach na scenie.

Nie gasł też projektor w kinie „Zdrój”. Najmłodsi mogli obejrzeć filmy „Gnomy rozrabiają” i „Pszczółka Maja”, a młodzież „Gwiezdne wojny. Ostani Jedi” w systemie 3D.

Z wszystkich propozycji MCK skorzystało ponad 1300 dzieci zarówno z Ciechocinka, jak i Raciążka, Aleksandrowa Kujawskiego oraz Nieszawy.

Cieszymy się, że w czasach wszechogarniającej kultury masowej, techniki i multimediów, z tak dużym zainteresowaniem spotkały się tradycja, historia i rękodzieło.