Ciechocinek świętował stulecie niepodległości

Tradycyjne uroczystości pod pomnikiem Romualda Traugutta, specjalna sesja Rady Miejskiej z prezentacją nowego sztandaru miasta i widowisko historyczne w plenerze złożyły się na kulminację ciechocińskich obchodów stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości.

Przez cały rok w Ciechocinku odbywały się koncerty, wystawy, spotkania i konkursy upamiętniające stulecie odzyskania niepodległości. Kulminacją tegorocznych obchodów były jednak wydarzenia 11 listopada.

Uroczysta sesja Rady Miejskiej

Święto Niepodległości rozpoczęła poranna uroczysta sesja Rady Miejskiej w Teatrze Letnim. Burmistrz Leszek Dzierżewicz i przewodniczący rady Marcin Zajączkowski podsumowali mijającą kadencję samorządu. Krótkie przemówienia wygłosili też żegnający się z radą Aldona Nocna, w tej kadencji wiceprzewodnicząca, Klara Drobniewska i Bartosz Różański.

Podczas sesji zaprezentowano też nowy sztandar Ciechocinka. Został on poświęcony podczas mszy świętej w intencji ojczyzny w kościele parafialnym pw. śww. Piotra i Pawła oraz uroczyście przekazany na ręce władz miasta.

Tradycyjne uroczystości

Nie zabrakło tradycyjnych przemówień i kwiatów pod pomnikiem Romualda Traugutta.

– Dzisiaj mamy wielkie święto narodu, święto radości po długiej, ciężkiej nocy cierpień. Tak mówił Józef Piłsudski podczas pierwszego posiedzenia Sejmu Ustawodawczego, kiedy po 123 latach zniewolenia nam, Polakom, nagle wybuchła niepodległa ojczyzna – mówił burmistrz Leszek Dzierżewicz. – Wyrosła nie tylko jako piękna wizja poetów, jako wyśniony ideał powstańców i emigrantów, ale jako prawdziwe, rzeczywiste polskie państwo. Kształtowanie tego państwa to była nie tylko walka na frontach, to było budowanie sprawnych instytucji, wprowadzanie nowoczesnego porządku administracyjnego, spajanie rozerwanej na części przez zaborców Polski w jedną całość. Było to możliwe między innymi dlatego, że w pierwszych latach istnienia Rzeczpospolitej jej ojcowie założyciele potrafili współpracować. Odłożyli na bok osobiste urazy i antypatie, poskromili partyjne egoizmy, kierowali się narodowym interesem i polską racją stanu.

– Od nas samych zależy, jak wykorzystamy szansę naszej niepodległości. Czy zdołamy romantyczny zapał przeistoczyć w pozytywistyczny rozsądek mądrego budowania, który niepodległość chroni i wzmacnia. Upamiętniając setną rocznicę odzyskania niepodległości, powinniśmy wbiegać myślami naprzód, ku wyzwaniom, które nas czekają, z którymi możemy się skutecznie mierzyć budując silną i wolną Polskę – podkreślał burmistrz. – Wszyscy zdajemy dziś egzamin wobec przeszłych i przyszłych pokoleń. Nie wolno nam ich zawieść. Nie wolno nam zawieść Rzeczpospolitej – dodał.

Zobacz fotoreportaż z obchodów Święta Niepodległości w Ciechocinku >>>

– Wybiliśmy się na niepodległość, bo nasz naród nigdy z niepodległości nie zrezygnował – mówił Marcin Zajączkowski, przewodniczący Rady Miejskiej. – Czym jednak jest niepodległość i i czemu ma służyć? Jaki jest sens w corocznych obchodach i wypowiadaniu w patetycznym uniesieniu wciąż tych samych słów: „niepodległość” i „ojczyzna”? Dla naszych przodków, którzy przed stu laty odbudowali państwo polskie, słowa te miały treść bardzo konkretną. „Ojczyzna” to scalenie w jeden organizm terenów trzech zaborów z narodowym językiem i kulturą oraz polską administracją. „Niepodległość” to obrona przed nacierającą ze wschodu bolszewicką nawałą, a „wolność” to prawo do samostanowienia młodego wówczas państwa i jego obywateli. Choć kolejne lata pokazały, jak delikatna i krucha jest ta niepodległość, to dziś możemy z niej w pełni korzystać – zaznaczył.

– Patriotyzm wciąż obowiązuje i wciąż jest naszą powinnością, nie na frontach jednak i nie w powstaniach. Dzisiejszy patriotyzm nie potrzebuje krwi i ofiary z życia. Miłość do ojczyzny udowadniamy dzisiaj mądrością i ciężką pracą. Pamiętając, że pokój i niepodległość nie są i nigdy nie będą dane raz na zawsze. Czcijmy święto odzyskania niepodległości na co dzień, poprzez pracę. Bądźmy patriotami dnia codziennego – podkreślał.

– Warto zadać sobie pytanie, czym wolność jest dla nas, co oznacza – mówił Marcin Zajączkowski. – Dla mnie wolność to spacer z dziećmi w poszukiwaniu wiewiórek. Wspólna wyprawa szlakiem ciechocińskich placów zabaw i lodziarni, wywiadówka w szkole, sobotnie wyprawy na rynek, poranne zakupy w ulubionej piekarni i wypad rowerami nad Wisłę. Wolność to spokojne wieczory z rodziną w ogródku i rozmowy z najbliższymi przy pachnącej kawie. Dla każdego z nas wolność ma inny smak i zapach. Pamiętajmy jednak, że raz dana, nie jest na zawsze – podkreślił.

– W tym szczególnym dniu przypominamy, w jakim trudzie i znoju rodziła się Polska – mówił Marian Gawinecki, przewodniczący Towarzystwa Przyjaciół Ciechocinka. – Cieszymy się, bo stajemy się solidarni i mili dla siebie. Ten zryw sprzed stu lat tchnie w nas nadzieję na lepsze jutro i na pojednanie. Polacy potrafili wywalczyć wolność i niepodległość, ale należy pamiętać, że wolność i niepodległość trzeba pielęgnować, że nie są one dane na zawsze – dodał.

Przedstawiciele władz i organizacji społecznych złożyli także kwiaty pod obeliskiem poświęconym marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu, a wszyscy przybyli na uroczystości ciechocinianie wspólnie odśpiewali hymn narodowy.

Dąb niepodległości

Na skwerze Excentryków Leszek Dzierżewicz, Marcin Zajączkowski, Marian Gawinecki i Aldona Nocna wspólnie posadzili dąb stulecia odzyskania niepodległości.

Aldona Nocna przypomniała, że w Ciechocinku znajdują się już trzy dęby upamiętniające ważne wydarzenia i postaci. – A oto czwarty dąb, który będziemy sadzić właśnie dzisiaj, w niezwykłą rocznicę stulecia odzyskania niepodległości. Niech rośnie i będzie pamiątką dzisiejszego dnia i tego, co wydarzyło się sto lat temu – podkreślała.

Widowisko w parku Zdrojowym

Po południu w parku Zdrojowym członkowie Harcerskiej Grupy Rekonstrukcji Historycznych z Bydgoszczy przygotowali inscenizację bitwy o Murowaniec z okresu powstania wielkopolskiego. W potyczce sił powstańczych z pruskim garnizonem chroniącym mostu wzięło udział ponad 40 rekonstruktorów. Widowisku towarzyszył komentarz poświęcony walczącym stronom, a licznie przybyła publiczność mogła posilić się w kuchni wojskowej.

Zobacz zdjęcia z widowiska „Bój o niepodległą” >>>

Wydarzenia towarzyszące

Prócz głównych uroczystości, w Ciechocinku odbywało się wiele wydarzeń towarzyszących poświęconych Świętu Niepodległości. Swe podwoje dla zwiedzających specjalnie otworzyły Dworek Prezydenta RP i Ciechocińska Fabryka Soli. Miejskie Centrum Kultury przygotowało koncerty i konkursy związane z niepodległością. Ciechocinek odwiedziła też Miłka Raulin, która stulecie niepodległości uczciła rowerowym rajdem przez Polskę.