Krzysztof Daukszewicz jadł kawiorek w Ciechocinku

W grudniowe popołudnie sala widowiskowo-kinowa Miejskiego Centrum Kultury wypełniła się publicznością spragnioną dawki inteligentnego humoru i satyry. A wszystko to za sprawą naszego gościa, wspaniałego artysty Krzysztofa Daukszewicza z programem „Zjedz kawiorek”.

Krzysztof Daukszewicz w charakterystyczny dla siebie sposób podzielił się spostrzeżeniami na temat kultury, zachowań, wydarzeń społecznych i politycznych oraz naszych przyziemnych przywar. Na nieśmieszne czasy potrzebne są śmieszne piosenki – oznajmił artysta, przeplatając spotkanie muzycznymi balladami „O wyklętych kredkach”, „Tyle mi zostało co mi nakapało” i wielu innymi wspólnie zaśpiewanymi z rozbawioną publicznością. Nic więc dziwnego, że recital, który przeciągnął się ponad dwie godziny, nagrodzony został owacjami na stojąco. A wianuszek wiernych fanów jeszcze długo oblegał artystę, dziękując i dzieląc się swoimi refleksjami.

Barbara Kawczyńska