Wielka sztuka na stulecie niepodległości

Prace Edwarda Dwurnika, Piotra Młodożeńca, Jerzego Kosałki czy Zofii Stryjeńskiej sciągnął do Ciechocinka prof. Paweł Lewandowski-Palle, tworząc wystawę „Ta nasza niepodległość”. Można ją oglądać do 4 stycznia w Mini Salonie Sztuki MCK.

„Ta nasza niepodległość” to prace 57 artystów, które zabierają odbiorcę w podróż po historii polskiej niepodległości. Jak mówił podczas wernisażu 8 grudnia prof. Paweł Lewandowski-Palle, kurator wystawy, chronologicznie otwierają ją pocztówki dla Legionów Zofii Stryjeńskiej i wizerunki ojców niepodległości, następnie oglądamy okres międzywojnia i okupacji z powstaniem warszawskim, a później socrealizm i walka z systemem komunistycznym.

– To skomplikowana, mocna wystawa, nie tyle z kluczem, co z kluczami – mówił prof. Lewandowski-Palle. Jak tłumaczył, do jej stworzenia zainspirowała go wystawa „I po co nam wolność?” Wacława Kuczmy w toruńskim CSW. – Te dzieła to poważna lekcja historiii wychowania. Ze stu lat niepodległości zostało nam tylko pięćdziesiąt i jakoś się o tym dziwnie nie mówiło – dodał.

Prof. Lewandowskiemu-Palle udało się zgromadzić w Ciechocinku rozchwytywane dzieła, które gdyby nie wystawa w naszym uzdrowisku, zdobiłyby ściany Muzeum Narodowego czy uznanych galerii. Prace pochodzą z kolekcji prywatnych. – Część powstała wręcz na zamówienie i rezultaty są oszałamiające – mówił kurator.

– Ta wystawa jest zwieńczeniem naszych przedsięwzięć związanych z obchodami stulecia odzyskania niepodległości – mówiła podczas wernisażu Barbara Kawczyńska, dyrektor Miejskiego Centrum Kultury. – I choć jesteśmy w Mini Salonie Sztuki, nie oznacza to, że nie może on gościć sztuki wielkiej – podkreśliła.

Oficjalnego otwarcia wystawy dokonał Jerzy Sobierajski, przewodniczący Rady Miejskiej.

Wystawę „Ta nasza niepodległość” można oglądać w Mini Salonie Sztuki Miejskiego Centrum Kultury (ul. Żelazna, budynek Kina „Zdrój”) do 4 stycznia w godzinach otwarcia MCK (dni powszednie od 9 do 18, wystawa otwierana na prośbę zwiedzających).